wtorek, 16 września 2014

Sowa na jesień

Nie ma co ukrywać - czuję na karku oddech jesieni... wygrzebałam już zeszłoroczne swetrzyska, wieczorami bez ciepłych skarpet ani rusz, nawet tego posta piszę siedząc pod ciepłym kocem, który będzie mi towarzyszył dzielnie co wieczór aż do przyszłego lata... Zaczynam uzupełniać też ciepłe bluzki, bo marznąć w pracy nie znoszę. Na pierwszy rzut uszyłam bluzę  z bawełnianej  dresówki. Print sówki również był na dzianinie dresowej, więc wszystko wyszło całkiem milusie.
Z całego kuponu została mi jeszcze jedna sowa i tak  główkuję co z nią zrobić, bo przecież dwóch identycznych, lub bardzo podobnych bluz w szafie trzymać nie będę... 

Dla zainteresowanych - wykrój  pochodzi z Burdy nr 12/2011 , model  109,  sprawdzany już trzeci raz, za każdym efekt w pełni satysfakcjonujący. Na luźne bluzy i sukienki dzianinowe  wykrój sprawdza się rewelacyjnie. 







13 komentarzy:

  1. bardzo lubie ten motyw i jaszcze czarno-biały!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to chyba moja najpierwsza sowa (w jakiejkolwiek postaci) więc jestem mocno do tyłu z "trendami" :p

      Usuń
  2. Agus, super bluza :-) jak nie wiesz, co zrobić z drugą sówka, to ja zamawiam kopię bluzy!!! Serio! Pozdrowienia :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) w zasadzie to myślałam o tym aby druga sowa wylądowała u Ciebie ;)

      Usuń
  3. Świetna jest. Na teraz idealna! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) noszę ją dość intensywnie, na razie się sprawdza:)

      Usuń
  4. świetna bluza :) gdzie dorwałaś taką dzianinę? bardzo mi się podoba ta sowa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki:) dzianinę dorwałam na wyprzedażach na stronie składu bławatnego. od razu mnie urzekła! problem tylko, że zazwyczaj na jednej tkaninie człowiek nie może zatrzymać się w takich przybytkach :))

      Usuń
  5. fajny sowi malunek na dzianinie, podoba mi się i to bardzo, rozumiem że to było w kuponie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, dokładnie, to była dzianina raportowa.

      Usuń
  6. Aaaaaaaa! Kocham sowy!!!!!!!!!! I to taka na kuponie byla???? Jej szkoda ze nie wpadla w moje rece :) Fantastyczna bluza, zazdroszcze!

    OdpowiedzUsuń

Za każdy, nawet najmniejszy komentarz szalenie dziękuję:)